czwartek, 2 lutego 2017

Wybranie wierzących...

Wieczne wybranie, pomimo że może wydawać się tematem dość niezwykłym, jest jednak głęboko osadzony w nauczaniu określonym przez Słowo Boże. Pismo Święte (zarówno Starego jak i Nowego Testamentu) używa bogatego słownictwa, by mówić o różnych aspektach wybrania, wyboru człowieka wierzącego, dokonanych przez Boga.
Jeśli zaś chodzi o teologów Reformacji, to szczególnie Jan Kalwin, ten, który stał się odważnym głosicielem doktryny reformowanej utrzymywał, że cała nauka o wybraniu zawarta jest szczególnie w Liście Pawła do Efezjan, a zwłaszcza w jego w pierwszym rozdziale.

Wszystkie reformowane wyznania wiary zawierają wybranie Boże, ale to Kanony z Dordrechtu (KD - postanowienia synodu Kościołów reformowanych, który odbył się w Dordrechcie w latach 1618-1619) z powodu kontrowersji z arminianami, starają się opisać szczególnie jasno teologiczne kwestie wybrania.

Wybranie jest częścią wiecznego postanowienia (dekretu) Bożego i ma funkcję soteriologiczną (odnoszącą się do zbawienia): „jeśli chodzi o fakt, że Bóg daje wiarę jednym, a nie daje jej innym, pochodzi to od Jego wiecznego ustanowienia” (KD 6).

Wybranie może być zdefiniowane jako „niezmienny zamysł Boży, zgodnie z którym poprzez najbardziej wolny wybór Jego woli, z czystej łaski, wybrał On w Jezusie Chrystusie do zbawienia, przed ustanowieniem świata, spośród całego rodzaju ludzkiego, upadłego z własnej winy ze swojej początkowej integralności w grzech i zatracenie, pewną ilość ludzi, nie lepszych, ani bardziej godnych od innych, a wręcz tych, którzy spoczywała w tej samej nędzy” (KD 7).

W nauce o predestynacji, która jest doktryną typowo reformowaną, Kanony z Dordrechtu odróżniają wybranie od potępienia, ponieważ Pismo Święte deklaruje, że nie wszyscy ludzie są wybrani. Niektórzy zostaną pozostawieni w ich nędzy, w którą upadli w wyniku ich winy; zostaną potępieni i ukarani wiecznie (KD 15). Predestynacja zawiera wybranie i potępienie. Ta druga zawiera w sobie opuszczenie i sprawiedliwe potępienie grzechu.

Jeśli chcemy poddać rozważaniu tematykę wybrania, to jego sześć aspektów powinno być szczególnie wziętych pod uwagę.

1.    Wybranie jest suwerennym i wiecznym postanowieniem Boga.
Wybrani zostali predestynowani zgodnie z zamiarem Tego, który realizuje każdą rzecz zgodnie z decyzją swojej woli (patrz Efezjan 1,11). Bóg wybrał nas w Chrystusie przed założeniem świata (Efezjan 1,4).
Suwerenne postanowienie Boga nie jest arbitralne: On predestynował swoich wybranych zgodnie z swoją miłością i zgodnie z wolnym zamiarem swojej woli (Efezjan 1,5, Rzymian 8,29).
Taką perspektywę odzwierciedla cytowana wyżej definicja wybrania Kanonów z Dordrecht (KD 7).

2.    Założenie wiecznego dekretu Bożego o wybraniu stanowi fakt, że rodzaj ludzki jest upadły.
Wybranie zawiera w sobie Boży plan zbawienia. Kryterium wybrania nie są czyny (w znaczeniu – pozytywne dokonania ludzkie) lub uprzednia wiedza Boża co do tych czynów ludzkich, które miałyby nastąpić w przyszłości (Rzymian 9,11). Wybranie jest niezależną, niczym nie uwarunkowaną decyzją Bożą, a wybrani są takimi, aby byli świętymi i niezmiennymi przed Bogiem i aby byli przez Niego przyjęci – poprzez Jezusa Chrystusa – jako Jego dzieci (Efezjan 1,4-5). Dlatego też wybranie zawiera „odkupienie przez Jego – Jezusa - krew” (Efezjan 1,7).
Ta sama perspektywa jest w sposób wyraźny widoczna w Liście do Rzymian: Bo tych, których przedtem znał, przeznaczył właśnie, aby się stali podobni do obrazu Syna jego (Rzymian 8,29a).
W założeniu jest ważnym podkreślenie, że wybrani byli upadli i że wybranie zawiera w sobie wezwanie tych właśnie upadłych, usprawiedliwienie ich i obdarzenie ich chwałą.

3.    Wybranie jest „wybraniem w Chrystusie”.
Wybranie zawiera w sobie uwolnienie od grzechu i winy oraz otrzymanie przez łaskę daru zbawienia. Wybranie w Chrystusie jest ewidentne w słowach już wcześniej wskazywanych z Listu do Efezjan 1,4-5.11 i Rzymian 8,29.
Chrystus nie jest tylko środkiem, pozwalającym na dokonanie wybrania. Dokonuje się ono w Chrystusie i przez Chrystusa.
„Chrystusa Bóg ustanowił od całej wieczności pośrednikiem i głową wszystkich wybranych, i fundamentem zbawienia. Tych wybranych Bóg zdecydował dać Chrystusowi, aby ich zbawił; by ich wezwać i by pociągnąć ich do społeczności z Chrystusem poprzez swoje Słowo i swego Ducha” (KD 7).
Dlatego też wybranie Boże jest w Chrystusie. Chrystus jest zarówno fundamentem wybrania jak i fundamentem zbawienia.

4.    Wybranie zawiera w sobie zarówno zbawienie wybranych jak i środki do otrzymania go.
Bóg wybrał tych, których postanowił, aby byli świętymi i nienagannymi przed Nim i aby byli Jego dziećmi (w nim bowiem wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nienaganni przed obliczem jego; w miłości przeznaczył nas dla siebie do synostwa przez Jezusa Chrystusa według upodobania woli swojej – Efezjan 1,4-5).
Wybrani są tymi, którzy są uprzednio znani, predestynowani, wezwani, usprawiedliwieni, obdarzeni chwałą (Bo tych, których przedtem znał, przeznaczył właśnie, aby się stali podobni do obrazu Syna jego, a On żeby był pierworodnym pośród wielu braci; a których przeznaczył, tych i powołał, a których powołał, tych i usprawiedliwił, a których usprawiedliwił, tych i uwielbił - Rzymian 8,29-30).
Bóg wybrał swoich od początku ku zbawieniu przez Ducha, który uświęca, i przez wiarę w prawdę (2 Tesaloniczan 2,13).

Jest rzeczą niezwykle ważną, by być świadomym, że głoszenie Ewangelii jest konieczne do realizacji wybrania Bożego (Rzymian 10,14-17; por. Dzieje Ap. 18,9-11).
Wybranie wybranych ma za podstawę swój początkowy dekret (postanowienie Boże) jeszcze przed czasem, ale jest realizowane w historii (gdy czas zaistniał) i ma kulminację w obdarzeniu chwałą wieczną (element przyszły).
Tak podana charakterystyka wybrania przeczy zarzutom tych, którzy utrzymują, że wybrany będzie zbawiony czy wierzy, czy nie. Przeczy także zarzutom, jakoby wybranie prowadziło do ducha libertynizmu.
Niewiara i życie lekkomyślne są w sprzeczności z biblijną nauką o wybraniu Bożym.

5.    Wybranie (podobnie jak odrzucenie, ukaranie) jest indywidualne, osobiste, specyficzne i szczególne.
Paweł powtarza Efezjanom często zwroty „my” i „nam”, mówiąc o wybraniu (Efezjan 1,4-5.12). W Liście do Rzymian mówi się o „tych”, którzy są znani uprzednio, predestynowani, wezwani, obdarzeni chwałą (8,29-30).
Dziewiąty rozdział Listu do Rzymian wskazuje, że wybranie osobiste odnosiło się także do Izraela.
Istotnie, „nie wszyscy potomkowie Izraela są Izraelem” (9,6.8). Także cel Boży, zamierzenie Boże w wybraniu, rozróżnia Izaaka od Ismaela, Jakuba od Ezawa (9,7.11-13).
Taka myśl jest oczywista także w innych tekstach Nowego Testamentu (Jana 6,37-40; 10,14-16.26-29; 17,2-24).
Z tej także racji Kanony z Dordrechtu odnoszą się do wybrania „pewnej ilości ludzi” (KD 7) i do faktu, że „niektórzy nie są wybrani, czyli nie zostali ustanowieni uczestnikami wiecznego wybrania Bożego” (KD1 5).

Westminsterskie wyznanie wiary (jedno z najważniejszych protestanckich wyznań wiary z 1646 r.) wypowiada się w sposób jeszcze bardziej kategoryczny, kiedy twierdzi, że liczba predestynowanych „jest tak pewna i ustalona w sposób, że nie może być zwiększoną, ani pomniejszoną” (III.4).

Arminianie (z tezami których dyskutował synod w Dordrechcie) utrzymywali (a ich naśladowcy utrzymują nadal) wybranie niezdefiniowane, nieokreślone i warunkowe, podczas gdy perspektywa reformowana bierze na serio odniesienia biblijne, nawet wtedy, kiedy w wymiarze poczucia czysto ludzkiego wydają nam się trudne.
Wybranie indywidualne i osobiste przynosi pokój w życiu wierzącego i zniechęca do życia lekkomyślnego lub fałszywej ufności fałszywym wartościom.

6.    Wreszcie – ostatni element - ostatecznym celem wybrania jest chwała i cześć Boża.
Wybranie do zbawienia zawiera w sobie osobiste przywileje: błogosławieństwo, poczucie bezpieczeństwa i komfortu dla wybranych, ale Pismo Święte wyjaśnia jednocześnie, że wszystko to, co dzieje się w tym procesie, dzieje się ku czci i chwale Bożej (Efezjan 1,6).
Wybrani zostali wybranymi i predestynowanymi, aby być ku Bożej czci i na Jego chwałę (Efezjan 1,12).

Celem Bożym jest zgromadzenie pod jednym przywództwem wszystkie rzeczy (Efezjan 1,10; por. 1 Piotra 1,1; 2,9; Mateusza 13,27; 24,31).
Zauważmy, że kiedy Paweł kończy długą dyskusję o wybraniu w Liście do Rzymian, czyni to doksologią, czyli formułą głoszącą chwałę Bożą (Rzymian 11,33-36).

Troska o cześć Bożą znajduje swoje odbicie także w reformowanych wyznaniach wiary. Dla przykładu wspomniane wyżej Westminsterskie wyznanie wiary zamyka rozważanie o wiecznym dekrecie Bożym w kwestii predestynacji słowami podobnymi: „wszystkim tym, którzy są szczerze posłuszni Ewangelii, nauka ta daje rację do czci, szacunku i podziwu wobec Boga, ale i pokorę, gorliwość i solidną pewność” (III.8). 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz