sobota, 30 kwietnia 2016

Boskość Chrystusa?



Pytanie o boskość Jezusa Chrystusa proponuję sformułować nieco inaczej: „Czy boskość Chrystusa jest biblijna?” Na tak postawione pytanie postaram się dać kilka ścieżek informacyjnych

Tak odmiennie postawione pytanie może niektórych zaskoczyć, ale jeśli staramy się podkreślać, że chcemy czerpać podstawy treści wypełniających naszą wiarę z Pisma Świętego, to właśnie Pismo Święte powinno w pierwszym rzędzie - w kwestii boskości Chrystusa - wypowiedzieć się.

Zaraz na początku naszego rozważania zauważmy, że poza samymi znaczącymi stwierdzeniami (o Nim samym) Jezusa Chrystusa, Jego uczniowie także rozpoznali boskość Chrystusa. Uważali oni, że Jezus miał prawo wybaczać grzechy – rzecz, którą tylko Bóg mógłby dokonać, ponieważ to On jest dotknięty, obrażany grzechem (Dzieje 5,31; Kolosan 3,13; Psalm 130,4; Jeremiasza 31,34).
·         W bezpośrednim związku z tym ostatnim faktem, powiedziano także, że Jezus jest tym, który „ma sądzić żywych i umarłych” (2 Tymoteusza 4,1).
·         Tomasz wykrzykuje wobec Jezusa: „mój Pan i mój Bóg” (Jana 20,28).
·         Paweł nazywa Jezusa „Bogiem wielkim i naszym Zbawicielem” (Tytusa 2,13) i ukazuje, że przed Jego wcieleniem Jezus istniał „w postaci Bożej” (Filipian 2,5-8).
·         List do Hebrajczyków mówi, w tym co dotyczy Jezusa, że „tron twój, o Boże, na wieki wieków” (Hebrajczyków 1,8).
·         Jan deklaruje, że „na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo” (Jana 1,1).

Przykłady z Pisma Świętego, które nauczają o boskości Chrystusa mogą być mnożone (Objawienia 1,17; 2,8; 22,13; 1 Koryntian 10,4; 1 Piotra 2,6-8; por. Psalm 18,2; 95,1; 1 Piotra 5,4; Hebrajczyków 13,20), ale już jeden wystarczy, aby ukazać, że boskość Chrystusa była rozpoznana i uznana przez Jego uczniów.

Nadawane są także Jezusowi tytuły, który są zarezerwowane dla Jahwe (uroczyste imię Boga) w Starym Testamencie. Starotestamentalny tytuł „Odkupiciela” (Psalm 130,7; Ozeasza 13,14) jest używany, aby mówić o Jezusie w Nowym Testamencie (Tytusa 2,13; Objawienia 5,9).
Jezus jest nazywany Emmanuelem („Bóg z nami” u Mateusza 1).

U Zachariasza 12,10, to Jahwe sam mówi : „Wtedy spojrzą na mnie, na tego, którego przebodli, i będą go opłakiwać”. Ale Nowy Testament przypisuje te słowa do ukrzyżowania Jezusa (Jana 19,37; Objawienia 1,7).
Jeżeli Jahwe jest tym, który jest przebity i oglądany, i że Jezus był tym, który był przebity i oglądany, oznacza to, że właśnie Jezus jest Jahwe.

Paweł interpretuje Izajasza 45,22-23 jako tekst odnoszący się do Jezusa w Filipian 2,10-11. Dalej, imię Jezusa jest używane obok Jahwe w modlitwie : „Łaska wam i pokój od Boga Ojca naszego i Pana Jezusa Chrystusa” (Galacjan 1,3; Efezjan 1,2).
Byłoby to bluźnierstwem, jeżeli Chrystus nie byłby Bogiem…

Imię Jezusa ukazuje się z imieniem Jahwe, kiedy Jezus nakazuje chrzcić „w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego” (Mateusza 28,19; zob. także 2 Koryntian 13,14).
W Księdze Objawienia Jan mówi, aby wszelkie stworzenie modliło się do Chrystusa (Baranka) i że w konsekwencji Jezus nie stanowi części stworzenia (5,13).

Działania, które nie mogą być spełnione, jak tylko przez Boga samego, są przypisane Jezusowi. Jezus nie tylko zwyciężył śmierć (Jana 5,21; 11,38-44) i wybaczył grzechy (Dzieje 5,31; 13,38), ale stworzył i podtrzymuje Wszechświat (Jana 1,2; Kolosan 1,16-17)!
Fakt ten staje się jeszcze mocniejszy, kiedy uważa się, że Jahwe powiedział, że był On sam podczas stwarzania (Izajasza 44,24).

W Nowym Testamencie czytamy, że Chrystus posiada atrybuty, które jedynie Bóg może posiadać: życie wieczne (Jana 8,58), wszechobecność (Mateusza 18,20; 28,20), wszechwiedzę (Mateusza 16,21), wszechmoc (Jana 11,38-44).

Teraz należy zauważyć, że jest czymś odmiennym utrzymywanie, że Chrystus jest Bogiem lub wprowadzanie kogoś w błąd w tej kwestii, od udowodnienia tego.
Chrystus ofiarował, jako dowód Jego boskości, wiele cudów, a wręcz dokonał powstania z martwych pewnych osób.

Niektóre z cudów Jezusa są zmianą wody w wino (Jana 2,7), chodzeniem po wodzie (Mateusza 14,25), rozmnożeniem chleba (Jana 6,11), uzdrowieniem ślepych (Jana 9,7), źle chodzących (Marka 2,3) i chorych (Mateusza 9,35; Marka 1,40-42), a wręcz przywróceniem zmarłych do życia (Jana 11,43-44; Łukasza 7,11-15; Marka 5,35).
Ponadto – sam Chrystus zmartwychwstał.
Bardzo odmiennie od tego, co nazywa się śmiercią i powtórnym narodzeniem bóstw w mitologiach pogańskich, zmartwychwstanie nie jest poważnie podkreślane sobie w żadnej innej – poza chrześcijaństwem - religii, i żadne inne roszczenie sobie zmartwychwstania nie ma tylu potwierdzeń, poza Pismem Świętym.

Można podać co najmniej 12 faktów historycznych, które przyjmą nawet zajadli intelektualni krytycy nie-chrześcijańscy:
1.    Jezus umarł na skutek ukrzyżowania.
2.    Został On pogrzebany.
3.    Jego śmierć przyprawiła uczniów o brak nadziei i brak sensu.
4.    Odkryto grób Jezusa pusty, kilka dni później.
5.    Uczniowie uwierzyli, ujrzawszy Jezusa zmartwychwstałego.
6.    Po tym fakcie uczniowie przeszli ze stanu niedowiarków do wielkich wierzących.
7.    Przesłanie o zmartwychwstaniu było w centrum głoszenia, w pierwotnym Kościele.
8.    Przesłanie to było głoszone w Jerozolimie.
9.    W następstwie tych zwiastowań narodził się Kościół i wzrastał.
10.  Dzień zmartwychwstania, niedziela, zastąpiła sabat (sobotę), jako główny dzień uwielbiania Pana.
11.  Jakub, sceptyk, nawrócił się, kiedy także uwierzył zobaczywszy Jezusa zmartwychwstałego.
12.  Paweł, nieprzyjaciel Chrześcijaństwa, został nawrócony doświadczywszy ukazania się Jezusa zmartwychwstałego.

Nawet, jeżeli ktoś miałby poddać w wątpliwość tę specyficzną listę, już tylko kilka faktów wystarczy, aby dowieść zmartwychwstania i ustanowić Ewangelię (Dobrą Nowinę): śmierć Jezusa, pochowanie Go, zmartwychwstanie i ukazania się Pana (1 Koryntian 15,1-5).
Pomimo, że mogą być liczne teorie, aby wytłumaczyć jeden lub dwa podane wyżej fakty, samo zmartwychwstanie tłumaczy i reprezentuje je wszystkie.

Krytycy przyjmują, ze uczniowie rościli sobie prawo do spotkania, ujrzenia Jezusa zmartwychwstałego.
Ale ani kłamstwo, ani halucynacje nie mogły przemienić u tych ludzi sposobu, w jaki przebiegło zmartwychwstania.
Najpierw – cóż apostołowie mieliby tym do zyskania? Chrześcijaństwo nie było popularne i z tego względu akcentowanie zmartwychwstania nie pozwoliłoby im z pewnością zyskać pieniędzy.
Po drugie – kłamcy nie są dobrymi męczennikami. Nie ma żadnego lepszego wytłumaczenia, jak tylko zmartwychwstanie, by uchwycić i pojąć pośpiech, jaki mieli uczniowie Jezusa, aby umrzeć straszną śmiercią z powodu ich wiary…
Tak, wielu ludzi umiera z powodu kłamstw, które uważają za prawdziwe, ale nikt nie umiera z powodu tego, co uważa za fałszywe.

W konkluzji: Chrystus uważał, że był Jahwe, że był Bogiem (nie tylko „jakimś bogiem”, ale Bogiem prawdziwym).
Jego uczniowie (Żydzi, którzy byli zawsze przerażeni czczeniem fałszywych bóstw) uwierzyli w zmartwychwstanie i uważali je za prawdziwe
Chrystus dowiódł swego bóstwa przez cuda, zawierając w nich zmartwychwstanie, zmieniające świat.
Żadna inna hipoteza nie może wytłumaczyć tych faktów…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz