niedziela, 22 lutego 2015

Liczba sakramentów

Zauważmy, co musimy przyznać, że Pismo Święte nie daje definicji ceremonii, które nazywamy sakramentami, najlepszą drogą dla tematyki związanej z liczbą sakramentów będzie przyjęcie za punkt odniesienia te ceremonie, które we wszystkich Kościołach chrześcijańskich są bezdyskusyjnie przyjmowane za sakramenty. Pozwoli nam to wychwycić ich walor specyficzny, odróżniający je te ceremonie od wszelkich innych.

W Nowym Testamencie są dwie ceremonie, które zgodnie z opinią wszystkich są uznane za sakramenty. Są to Chrzest i Wieczerza Pańska (zwana także Eucharystią). Są to ceremonie jednoznacznie ustanowione lub usankcjonowane przez Jezusa Chrystusa.
Są to znaki (w najbardziej zminimalizowanym znaczeniu), reprezentujące jeden oczyszczenie, a drugi pożywienie. Są to rytuały przeznaczone do bycia stałymi. Mają one za przedmiot nauczać i przypieczętowywać, a zatem potwierdzać i umacniać, przydawać wierzącym dobrodziejstwa, które przynosi Nowy Testament.
Te podstawowe charakterystyki są im przyznane przez wszystkich, także tych, który rozszerzają ich znaczenie oraz przyjmują większą liczbę sakramentów.

Kościół antyczny, który przydawał termin sakramentu wszystkim rytuałom i wszelkim obiektom sakralnym, kiedy chodzi o rytuały przeznaczone do bycia instrumentami łaski, uważał te dwa jako jedyne sakramenty chrześcijańskie.
Tzw. Ojcowie Kościoła, czyli szczególnie ważni teologowie pierwszych wieków, jak Justyn Męczennik, czy Cyryl Jerozolimski, oraz Augustyn mówią o nich w tym sensie.
Kiedy natomiast rytualizm wkrada się i ustala w Kościele, można równocześnie zauważyć zwiększanie się liczby sakramentów. Można także zauważyć, aż do czasów średniowiecza, brak zgodności w kwestii ich liczby.
Niemniej wszyscy są zgodni co do faktu, że Chrzest i Wieczerza są sakramentami pośród innych trzech, sześciu lub dwunastu ceremonii (w zależności od okresu historycznego i środowiska teologicznego) nazywanych sakramentami.
Ale są też znaczące osoby dla Kościoła (biskupi lub opaci znaczących opactw), także w średniowieczu zwłaszcza w wiekach XI i XII, które nie przyjmowały innych sakramentów, jak właśnie owe dwa podstawowe.
Pierwszym teologiem, który niejako oficjalizuje na Zachodzie liczbę siedmiu sakramentów jest Piotr Lombard (zm. 1164). Ciekawe, że jedyną racją ich liczby jest „charakter świętości i pełni w liczbie siedem”…
Przypomnijmy, że w środowisku Reformacji wieku XVI istniała pełna zgoda, że tylko dwóm sakramentom, czyli właśnie Chrztowi i Wieczerzy należy się taki tytuł. Przez pewien okres czasu luteranie za „Apologią Konfesji Augsburskiej” będą przyjmowali sakrament pokuty za trzeci, ale z czasem, przy zachowaniu spowiedzi i absolucji, przestano rytuał ten zaliczać do sakramentów.
Strona katolicka natomiast, za Piotrem Lombardem, przyjmuje usankcjonowane przez XVI-wieczny Sobór Trydencki blok siedmiu sakramentów.
Przyjrzyjmy się poniżej niektórym wybranym spośród nich i racjom jednej (np. katolickiej) oraz drugiej (protestanckiej) strony za lub przeciw określaniu ich mianem sakramentów…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz