środa, 22 października 2014

John Wycliffe (ur. ok. 1320-30, zm. 1384)



Nazwisko Johna Wycliffe’a pada wielokrotnie, kiedy słyszymy komentarze o formacji intelektualnej i teologicznej refleksji Jana Husa. Wydaje się zatem zasadnym przypomnienie kilku podstawowych informacji o tym słynnym angielskim teologu średniowiecza.

Wycliffe był jednym z największych nauczycieli Uniwersytetu w Oxfordzie. Jego dzieło było najpierw filozoficzne (w tzw. kontrowersji o uniwersalia Wycliffe popierał realizm wobec nominalizmu), a w następnej kolejności teologiczne.
Pojmował prawdziwy Kościół jako niewidzialną wspólnotę predestynowanych do zbawienia, niezależnie od wszelkiej więzi z instytucją papieską, którą zresztą gwałtownie atakował w czasie tzw. Wielkiej Schizmy Zachodniej, która podzieliła od roku 1378 papiestwo pomiędzy Rzymem i Awinionem.

 
John Wycliffe sportretowany w Scriptor Majoris Britanniae z 1548 r.

Wycliffe podkreślał autorytet Pisma Świętego, które powinno pozostawać w zasięgu wszystkich wiernych, niezależnie od ich stanu i pozycji, poprzez umożliwienie im jego lektury.
Niemniej, tylko w sposób pośredni można wiązać imię Wycliffe’a z przedsięwzięciem tłumaczenia Biblii na język angielski.

W materii sakramentów przyjmował realną obecność Chrystusa w Eucharystii, nie przyjmując jednak doktryny o transsubstancjacji (charakterystycznej dla Kościoła katolickiego teorii o zmianie substancji chleba i wina w Ciało i Krew Chrystusa; teorii nota bene zapożyczonej z filozofii greckiej, a zatem pogańskiej).
W kwestiach społecznych potępiał niewolnictwo i zachwalał oraz zachęcał do wspólnego dzielenia się wszystkimi dobrami materialnymi.

Wycliffe, pomimo że swojego wielkiego i pozytywnego wpływu na myśl filozoficzną i teologiczną w Anglii, już za życia był uważany za notorycznego heretyka. Niemniej, oficjalnie został potępiony za herezję dopiero pośmiertnie, w 1415 r., na Soborze w Konstancji, soborze znanym nam z potępienia i spalenia na stosie Jana Husa (oskarżonego zresztą o wyznawanie heretyckiego wiklifizmu).

Wpływ Johna Wycliffe’a rozciągnął się bardzo szybko na Czechy, gdzie właśnie Hus inspirował się jego eklezjologią (nauką o Kościele).
Czasami można spotkać określenia, nazywające Wycliffe „Janem Chrzcicielem Reformacji”, co wydaje się nieco przesadnym, ponieważ pisma Wycliffe’a były już prawie całkowicie nieznane w wieku XVI. Można zatem powiedzieć, że jego wpływ na Reformatorów XVI w.  miał wymiar raczej pośredni. Sami zaś Reformatorzy nie wspominają w ich dziełach o wpływie na nich Wycliffe’a.
Niektóre z dzieł angielskiego myśliciela pozostają nadal nieopracowane, a wręcz nieznane.
Jeśli zatem chcielibyśmy stawiać Wycliffe’a w gronie tzw. pre-reformatorów, to – jak podkreślono wyżej – w sposób pośredni, jako teologa, który dał impuls pewnej refleksji, ale także wyraziciela narastających i coraz powszechnych i upowszechniających się napięć w Kościele, tych, które znalazły ich uporządkowaną odpowiedź w Reformacji wieku XVI.