czwartek, 12 września 2013

Katechizm Heidelberski – kilka słów o jego historii i zawartości



Wydaje się, zwłaszcza współcześnie, w szeregu środowisk kościelnych, że pojęcie katechizmu (w znaczeniu „podręcznika” nauki wiary) stanowczo się przeżyło.
A kiedy jeszcze wspomnimy o Katechizmach Reformacji, czyli o tekstach powstałych kilkaset lat temu, to opinia wspomniana wyżej wyda się jeszcz bardziej  automatyczną i w pełni uzasadnioną...
Bo jakże aktualnymi miałyby być teksty napisane nie tylko tak wiele lat temu, ale przede wszystkim w tak poważnie odmiennym kontekście historycznym, kulturowym, po prostu w odmiennym kontekście ludzkim?...

Czy jednak zdanie takie nie jest swoistą pułapką ukrywającą niechęć skonfrontowania się z nauczaniem wymagającym radykalnej odpowiedzi życia tych, którzy je odbierają?
Bo przecież taki właśnie był cel wszystkich Katechizmów, powstałych w szeroko rozumianych środowiskach reformacyjnych. Miały one bowiem z jednej strony przedstawić pryncypia nauczania danego nurtu teologicznego, czy Kościoła w ogólności (oczywiście w oparciu o Słowo Boże), ale z drugiej, ów wykład doktrynalny
nie był jedynie zwrócony ku zaspokojeniu potrzeb poznawczych/intelektualnych czytelników, czy słuchaczy, ale miał przede wszystkim znaleźć skutki w stałej decyzji, towarzyszącej ich życiu - zmianie życia, określanej tradycyjnie mianem nawrócenia
do Jezusa Chrystusa wszystkich tych, którzy byli objęci nauczaniem.

W takim duchu chcemy przedstawić kilka wybranych elementów, związanych z historią Katechizmu Heidelberskiego, jednego z najistotniejszych tekstów tego typu, ale pragnieniem naszym jest, aby to  już osobiste spotkanie z jego tekstem mogło przynieść efekt zamierzony przez jego autorów – oddanie swego życia z zaufaniem Temu, który jest Panem życia Temu, któremu można oddać się bez obawy „zainwestowania” w zły kierunek.
 
Zachęcam gorąco czytelników do zaopatrzenia się (lub znalezienia w internecie) tekstu katechizmu, o którego historii powiemy kilka słów ponizej.

A zatem, dzisiaj krótkie przypomnienie historii jednego z największych dzieł teologów szeroko rozumianej Reformacji – Katechizmu Heidelberskiego, który i dzisiaj jest dokumentem fundamentalnym dla poznania  nauczania nurtu Reformacji zwanego „reformowanym”. 

Wydanie Katechizmu Heidelberskiego z 1563 r.


Katechizm Heidelberski jest jednym z najlepszych przykładów siły ekspansji kalwinizmu w Europie.
Zredagowany przez teologów niemieckich na życzenie Elektora Palatynatu, do użytku rządzonych przez niego terytoriów, stał się jednym z głównych tekstów odniesienia dla nauczania nurtu Reformacji zwanego reformowanym, stając się jednocześnie jednym z podstawowych tekstów nauczania wiary daleko poza granicami niemieckimi, w wielu krajach Europy (myślimy tu oczywiście o Kościołach protestanckich tam istniejących) oraz poza nią (zwłaszcz w Ameryce Północnej).

Palatynat otworzył się na idee reformowane stosunkowo późno, pod panowaniem Elektorów Fryderyka II i Otto-Henryka. Decydujący - dla wagi kalwinizmu w Palatynacie - impuls nadszedł od ich następcy, Elektora Fryderyka III (1559-1576), nazywanego słusznie Pobożnym.
Luteranizm oficjalny, reprezentowany przez teologa Tilemana Hesshusa, superintendenta Kościołów Palatynatu, został poddany konfrontacji z ideami kaliwinizujących diakona Kleibitza i kilku  jego kolegów z Uniwersytetu Heidelbergu, szczególnie Francuza Pierre’a Bouquin.
Debata o Wieczerzy Pańskiej, która miała miejsce w czerwcu 1564 zachęciła Elektora Palatynatu, dotąd umiarkowanego luteranina, do zbliżenia się do idei reformownych.
Pomimo presji ze strony Elektora Saksonii i księcia Krzysztofa z Wurtemberg, jego sąsiada, obu głęboko oddanych dominującemu w krajach niemieckich nurtowi luterańskiemu, Fryderyk III pozostał wierny swoim poszukiwaniom kalwinistycznym.
Skierował wezwanie do teologów uformowanych w teologicznej szkola Kalwina: Zachariasza Ursyna, Kacpra Olevianusa, Petrusa Dathenusa i/lub Emanuela Tremelliusa.
W styczniu 1562 r. Eustachy z Quesnoy napisał do Kalwina z Frankfurtu: „Elektor palatyński jest każdego dnia coraz bardziej wypełniony pewnością... Bardzo niedawno zostało przyjęte łamanie chleba w celebracji Wieczerzy Pańskiej i resztki idolatrii zostały wygnane z kościołów” (należy przez stwierdzenie o idolatrii rozumieć kult obrazów świętych i ołtarzy). „Jest żywo pośpieszany przez Olevianusa, aby wpowadzić dyscyplinę kościelną”.
Istotnie, w końcu 1564, Fryderyk III obarczył komisję teologów i pastorów, by przygotowali porządki kościelne, liturgię i katechizm dla terytorium pod władzą Elektora, w celu położenia kresu starciom doktrynalnym. Z tych prac komisji miał powstać przede wszystkim istotny tu dla nas Katechizm Heidelberski.

Nie jest możliwym poznanie z całą pewnością autora lub autorów Katechizmu, ponieważ sprawozdania z prac komisji zostały zniszczone w czasie Wojny Trzydziestoletniej.

Nie jest zatem możliwym z całą pewnością podtrzymać twierdzenia reformowanego teologa H.Altinga (1583-1644), który przypisywał ojcostwo Katechizmu Ursynowi i Olevianusowi (co stało się swoistą tradycją pewności, rozpowszechnioną w środowisku reformowanym). Niemniej, wewnętrzna analiza tekstu Katechizmu pozwala na ustalenie głównych źródeł jego inspiracji. Zazwyczaj przyjmuje się, jako bazę teologiczną Katechizmu Heidelberskiego, dzieło Summa theologiae. Rudimenta religionis christianae, zredagowane w 1562 przez Zachariasza Ursyna, a także skrót jego dzieła – Catechis minor.

Ursyn (1534-1583) był uczniem Melanchtona w Wittenberdze, nim przedsięwziął podróż - w celu pogłębienia studiów - która zaprowadziła go przede wszystkim do Heidelbergu, Strasburga a wreszcie Genewy, gdzie poznał Kalwina.
Ursyn, który był nauczycielem w Breslau (dzisiejszy Wrocław) od 1558 do 1560, w krótkim czasie został poddany podejrzeniom o opinie kalwinistyczne (co było poważnym oskarżeniem w ówczesnym niemieckim środowisku luterańskiem) i musiał chronić się w Zurychu, gdzie Piotr Męczennik Vermigli zgotował mu miłe przyjęcie. 
Kiedy w 1561 Elektor palatyński poprosił starszego już wiekiem mistrza włoskiego, aby przybył do Heidelbergu, by przewodzić budowaniu Kościoła w jego krajach, ten odmówił mu ze względu na swój wiek i słabnące zdrowie, radząc mu wezwanie Ursyna, jako jednego ze swoich najlepszych uczniów.

W tenże sposób młody teolog, który podobnie jak Kalwin nie pragnął niczego innego, jak tylko żyć na uboczu wszelkich walk doktrynalnych, religijnych, znalazł się wmieszany w ich środek i od 1562 rozpoczął pracę, by budować dyscyplinę i teologię o inspiracji kalwinistycznej w Palatynacie.

Poza innymi - powszechnie uznanymi - źródłami Katechizmu Heidelberskiego, jak np. katechizmy Strasburga, Zurychu, Genewy i Emden, należy jeszcze wspomnieć o Wyznaniu wiary chrześcijańskiej i Krótkim wyznaniu wiary, opublikowanych przez Teodora Bezę w 1559.

Trzyczęściowa struktura Krótkiego katechizmu naznaczyła Catechis minor Ursyna i w dalszej kolejności – Katechizm Heidelberski.
A zatem Katechizm Heidelberski wywodzi się z klimatu teologicznego bardzo silnie naznaczonego teologią kalwinistyczną.

Ukończony z końcem 1562, Ktechizm został przyjęty przez synod kościelny 13 stycznia 1563. Pierwsze wydanie ukazało się 19 stycznia w Heidelbergu, pod tytułem Catechismus oder Christlicher Underricht, wie derin der Kirchen une Schulen der Churfürstlichen Pfaltz getrieben wird.
W lutym ukazało się trzecie wydanie i w kwietniu tłumaczenia łacińskie i holenderskie.
W wydaniu z 15 listopada 1563 Katechizm został włączony do zbioru zarządzeń kościelnych Palatynatu, pomiędzy liturgią chrzścielną a liturgią Wieczerzy Pańskiej.
To wydanie, poprzedzone wstępem Elektora Fryderyka III, który osobiście śledził pracę nad Katechizmem i dyscypliną kościelną, podkreśla fakt, że Katechizm nie był uważany za element autonomiczny w swoim przewidzianym (i praktycznym) funkcjonowaniu, ale jako integralna część reformy liturgicznej i dyscyplinarnej środowiska kościelnego Palatynatu.

A zatem Katechizm nie jest kolejnym tekstem in plus reformy kalwinistycznej, ale został stworzony jako podstawowa norma dla nauczania w Kościele i w szkole z jednej strony, dla udzielania sakramentów i nabożeństwa z drugiej strony.
Można dostrzec stopień jego ważności dla życia Kościoła w fakcie, że podczas niedzielnego, porannego nabożeństwa, czytano jego część i że podczas drugiego nabożeństwa niedzielnego, popołudniowego, pastorzy byli (i są) zaproszeni do głoszenia w oparciu o Katechizm.

Katechizm, który przez pokolenia był (i jest) uważany za znakomite dzieło, oddające substancję Reformacji, i o którym zdania wyrażane przez specjalistów podkreślają jego wymiar „duchowy” i „egzystencjalny”, prezentuje strukturę trzy-częściową:
- o nędzy człowieka (pyt. 3-11),
- o uwolnieniu człowieka (pyt. 12-85),
- o wdzięczności człowieka (pyt. 86-129).

Pierwsza część chce podkreślić ewidentność naszej ludzkiej nędzy (pyt. 3), pozwolić nam zrozumieć „dlaczego” naszego zbawienia i doprowadzić nas do Jezusa Chrystusa.

Druga część ukazuje, że to Bóg sam przewidział wszystko i dokonał tego, co niezbędne do zbawienia swego ludu przez Ewangelię i obwieścił kwestię raju (pyt.19), a wszystko to zostało wypełnione przez Jezusa Chrystusa i jest otrzymywane przez chrześcijan wyłącznie w wierze (pyt. 22-58).
Mamy tam dalej naukę o usprawiedliwieniu, rolę wiary (pyt. 59-64), nauczanie o Słowie i sakramentach; o pochodzeniu wiary i środkach, przez jakie Bóg nam ją daje (pyt. 65-82).

Ostatnia część ukazuje dydaktyczny użytek Prawa. Już nie prawa, które potępia, ale prawa, które jest mądrością, że wierzący może rozpocząć je wypełniać dzięki Ewangelii, w duchu wdzięczności (pyt. 86) i modlitwy (pyt. 117), cały czas wspominając, że doskonałość nie jest osiągalna na tej ziemi, w tym życiu (pyt. 114).

Schemat Prawo – Ewangelia – Prawo, jaki zakłada Katechizm, porządkuje życie chrześcijańskie. W swoich Explicationes catecheticae, opublikowanych w 1592, Ursyn tłumaczy go w ten sposób: „Dekalog zawiera streszczenie Prawa, wyznanie wiary – skrót Ewangelii... Dekalog należy do pierwszej części, ponieważ jest zwierciadłem naszych grzechów i naszej nędzy, i do trzeciej części, ponieważ jest regułą prawdziwej wdzięczności.
Ponieważ wyznanie wiary (Credo) tłumaczy sposób i środki odkupienia, należy ono do drugiej części. Do tej części należą także sakramenty, jako znaki i pieczęcie doktryny wiary. Modlitwa, główna część duchowego nabożeństwa i wdzięczności, należy do trzeciej części”.

Według niektórych specjalistów, pochodzenie tej struktury Katechizmu można byłoby znaleźć w Krótkim wyznaniu wiary Teodora Bezy.
Artykuły 17 do 21 tego tekstu ukazują w perspektywie, którą znajdujemy w Katechizmie, że dzieło Ducha Świętego pozwala poznać:
- nędzę człowieka,
-uwolnienie człowieka
- i uświęcenie człowieka.
Wybierając pojęcie „wdzięczności” dla swojej trzeciej części, Katechizm pozostaje wierny intencji Bezy, dla którego uświęcenie jest nowym życiem, które daje Chrystus, składającym się ze „zniesienia zniszczonej jakości” i „stworzenia nowej jakości”, w pełnym wdzięczności posłuszeństwie (art. 20 i 21 Bezy przejęte przez pyt. 89-90 Katechizmu). 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz