piątek, 6 września 2013

Ewangelia według Łukasza 16,19-31 - Przypowieść o bogaczu i Łazarzu



Ewangelia według Łukasza 16,19-31:

(19) A był pewien człowiek bogaty, który się przyodziewał w szkarłatne szaty i kosztowne tkaniny i co dzień wystawnie ucztował. (20) Był też pewien żebrak, imieniem Łazarz, który leżał u jego wrót owrzodziały. (21) I pragnął nasycić się odpadkami ze stołu bogacza, a tymczasem psy przychodziły i lizały jego rany. (22) I stało się, że umarł żebrak, i zanieśli go aniołowie na łono Abrahamowe; umarł też bogacz i został pochowany. (23) A gdy w krainie umarłych cierpiał męki i podniósł oczy swoje, ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie. (24) Wtedy zawołał i rzekł: Ojcze Abrahamie, zmiłuj się nade mną i poślij Łazarza, aby umoczył koniec palca swego w wodzie i ochłodził mi język, bo męki cierpię w tym płomieniu. (25) Abraham zaś rzekł: Synu, pomnij, że dobro swoje otrzymałeś za swego życia, podobnie jak Łazarz zło; teraz on tutaj doznaje pociechy, a ty męki cierpisz. (26) I poza tym wszystkim między nami a wami rozciąga się wielka przepaść, aby ci, którzy chcą stąd do was przejść, nie mogli, ani też stamtąd do nas nie mogli się przeprawić. (27) I rzekł: Proszę cię więc, ojcze, abyś go posłał do domu ojca mego. (28) Mam bowiem pięciu braci, niechaj złoży świadectwo wobec nich, aby i inni nie przyszli na to miejsce męki. (29) Rzekł mu Abraham: Mają Mojżesza i proroków, niechże ich słuchają. (30) A on rzekł: Nie, ojcze Abrahamie, ale jeśli kto z umarłych pójdzie do nich, upamiętają się. (31) I odrzekł mu: Jeśli Mojżesza i proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, też nie uwierzą.

 
Przypowieść o bogaczu i Łazarzu.

Zanim powiemy kilka słów o samym tekście rozważanego fragmentu Ewangelii, warto może zdobyć się na uwagę wstępną, o charakterze  „moralnym” i „pastoralnym”:
- w przypadku przypowieści, nazywanej często „o bogaczu i Łazarzu” można zauważyć, że znakomitym steszczeniem całego rozdziału 16 Ewangelii Łukasza (w którym przypowieść tę znajdujemy) jest werset 9. Można go sparafrazować następująco: „powinieneś był bogaczu, przy pomocy twoich pieniędzy, uczynić przyjacielem tego biedaka Łazarza, by później mógł ci pomóc, kiedy i na ciebie nadszedł czas stanąć w wiecznych przybytkach i przed Abrahamem”...

Przejdźmy teraz do całości tekstu naszej przypowieści.
Tekst Łukasza 16 jest całością tematyczną wokół kwestii: wybrać między Bogiem, a pieniądzem/bogactwem/ posiadaniem (czy właściwiej mocą, której sam jestem posiadaczem, której sam tylko i wyłącznie ufam).
Stajemy teraz przed przypowieścią, która właściwie nie jest przypowieścią w sensie ścisłym, ale historią przykładową, historią dwóch ludzi: bogacza i biedaka, stojących wobec śmierci.

Tekst w jego całości

Przypowieść ma dwie części; zawiera tym samym jakby podwójne nauczanie:
19-26: bogacz i biedak, przed i po ich śmierci
            19-22: bogacz i biedak na tej ziemi
            23-26: ich sytuacja (odwrócona co do tej, która miała miejsce poprzednio) po śmierci
27-31: czy nawrócenie braci bogacza jest możliwe?

Informacje dodatkowe

1. Po śmierci, zgodnie z tym, co pisze Łukasz, sprawiedliwi – oczekujący zmartwychwstania – idą do Abrahama, którego są prawdziwym potomstwem, podczas gdy grzesznicy idą do Hadesu (słowo, którego etymologia jest często tłumaczona, jako „niewidzialny”), będącego greckim odpowiednikiem hebrajskiego Sheolu (por. Dzieje 2,27 i 31).
Tutaj bogacz „cierpi męki”, jakby pozostawał w rodzaju płomieni (można tu odwołać się do ludowego wyobrażenia piekła). Pamiętajmy, że to także Łukasz mówi o pojęciu raju w przypadku łotra, który dostąpił wybaczenia (23,43).

2. Bogactwo w tradycji Izraela, jest nagrodą, wyróżnieniem, które Bóg daje sprawiedliwym (przykładem tu będzie Job 5,18-27); jest ono - mówiąc krótko – błogosławieństwem (por. V Mojżeszowa/Powtórzonego Prawa 28,1-14). Dla tradycji Mądrościowej, mądrość wypraszana u Boga jest cenniejsza niż złoto i srebro (por. modlitwa Salomona w 1 Królewskiej 3,11-13).



Biedny Łazarz

3. Łazarz, to jedyna osoba, która w przypowieściach Jezusa posiada imię. Imię to, będące skróconą formą dłuższego Eleazar, oznacza „Bóg wspomaga”. Pamiętajmy, że imię Łazarz nosi także jeden z przyjaciół Jezusa, brat Marty i Marii (Jana 11).

Pytania mogące pomóc w analizie tekstu

1. Zauważcie opis obu osób: poddajcie rozważaniu ich elementy charakterystyczne, w ich porównaniu (ww.19-22). Jak i czy mogą oni współistnieć w ich miejscu na ziemi? Co dzieliło ich przed śmiercią? A po niej ?

2. W wersecie 25 Abraham obwieszcza pewną zasadę: sytuacje ludzkie są odwrócone po śmierci. Dlaczego zauważa się wyraźny przywilej dla biednych, a sankcję dla bogaczy?

3. Co myślicie o stwierdzeniu Abrahama w wersecie 31? Co może doprowadzić do nawrócenia: słuchanie Słowa czy widzenie cudów? Dlaczego?

Ścieżki lektury tekstu

1. „Zły bogacz”. Łukasz nie mówi o bogaczu w ten sposób; nie używa w odniesieniu do bogacza takiego określenia, ale stawia w opozycji w tej konkretnej historii postać człowieka bogatego, którego sytuację opisał w poprzednich wersetach tego samego rodziału (16,1-13) – owego człowieka (owszem bogatego, ale tutaj i ku naszemu zgorszeniu operującego nie swoim pieniądzem), który potrafił przewidzieć swoją trudną sytuację i uczynić sobie przyjaciół na „później”.
W wersetach historii zaczynającej się w.19 nauczanie jest podane zdecydowanie jaśniej: bogactwo jest pułapką, ponieważ czyni ślepym na innych i prowadzi do izolacji od biedniejszych od siebie...
To odrzucenie dzielenia się bogactwem z biednymi prowadzi do powstania (jakby drąży ją) definitywnej przepaści pomiędzy bogaczem i Łazarzem.

2. Odwrócenie sytuacji jest tematem bardzo drogim Łukaszowi. Możemy to łatwo dostrzec w następujących jego tekstach:
-  słynny hymn Magnificat (1,52-53);
- przypowieść o bogatym głupcu (16,16-21);
- o „dobrym” łotrze (23,41-43), itd.

Należy zwrócić uwagę szczególnie na Błogosławieństwa: Jezus w Ewangelii według Łukasza przeciwstawia czterem błogosławieństwom, cztery zdecydowane lamentacje (6,20-26).
Jezus zwiastuje zbawienie Boże, wyłącznie z łaski, tym którzy nie mają nic i cierpią. Bogacz ucieleśnia tutaj trzy lamentacje: jest bogaty, nasycony i szyderczy; podczas gdy Łazarz ucieleśnia trzy błogosławieństwa: jest biedny, głodny i zasmucony.

3. Dzielenie się dobrami z biednymi nie jest ani fakultatywne, ani też nie jest nowością Ewangelii. Prawo i Prorocy (= Pismo Święte) już jasno wymagali tego dzielenia się. Warto przeczytać V Mojżeszową/Powtórzonego Prawa 14,28-29 (kwestię tzw. dziesięciny); 15,1-3 (zwrot długów na każde 7 lat) i 15,7-11 (zobowiązanie do szczodrości).
Prorocy często ujawniali lekceważenie biednych (przykłady: Amos 5,11-12; 6,4-6; 9,4-7) i stwierdzali że Bóg broni ich sprawy (Psalm 72,1-4 i 12-14).
Jezus ostrzega: Nie możecie Bogu służyć i mamonie (w.13).
Łukasz często zwraca uwagę na pułapkę bogactwa i zachęca do dzielenia się (3,11; 19,2-24; Dzieje Apostolskie 2,44-45; 4,32 do 5,11).

4. Jeżeli bracia bogacza nie słuchają Słowa Bożego w jego prawach i nie żyją w żadnej solidarności z biednymi, nie będą mogli nigdy nawrócić się. Cud nie dowodzi niczego, ponieważ będąc nadzwyczajnym, jest zawsze poddawalny dyskusji (por. 11,14-16). Podobnie dla chrześcijan - słuchanie Ewangelii jest ważniejsze niż cudowne ukazanie się Jezusa zmartwychwstałego: błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli (Jan 20,29).

Na zakończenie

Innymi słowy: naszego życia, naszej wiary, która stanowi część integralną naszego życia, nie przeżywamy nigdy sami, indywidualistycznie (by nie powiedzieć - podnosząc napięcie - egocentrycznie), ale z innymi i w relacji wzajemnej pomocy z innymi, z naszymi braćmi i siostrami...
Śpieszmy się zatem, by uczynić sobie na tym świecie przyjaciół...

Choć trzeba też od razu zaznaczyć: przypowieść ta ma także inny cel.
Chce nam w sposób wyraźny powiedzieć, że w bogactwie kryje się ryzyko, że bogactwo może (i najczęściej do tego prowadzi) pozbawić każdego człowieka jego osobowości ludzkiej, tych którzy są jego posiadaczami. Zauważmy, że w naszym tekście to biedak ma imię, jest człowiekiem poznanym i uznanym (a tym samym jakby człowiekiem o pełni praw), a bogacz imienia nie nosi... To znaczące.
Bogactwo zgodnie z tekstem Łukasza nie tylko zamyka człowieka na to, co jest jego, jego cechy najbardziej ludzkie, ale zamyka także oczy, serca i zatyka uszy na dostrzeżenie działania Boga, na działanie Ducha i na usłyszenie Słowa Bożego...

Pamiętajmy zatem, że przypowieść ta nie jest przeznaczona do tego, by nas nauczać o tym, co dzieje się na „tamtym świecie”, ale przestrzec nas przed złą formą życia tu i teraz, nauczyć niezbędnej uwagi na drugiego, która w tym życiu - tu i teraz - jest niezbędna.
A życie tu i teraz jest jedno i jedyne.
Nie będzie drugiej szansy, nie będzie reinkarnacji, czy - jak chciałaby fantazja niektórych twórców kinematografii – powtórnego odesłania do życia, by uregulować rzeczy czy sprawy, bądź relacje w życiu poprzednim zaniedbane.
Takimi, jakimi zdecydowaliśmy się być tu i teraz, takimi będziemy i takie konsekwencje poniesiemy na wieczność.
Wieczność przed Bogiem „ujawni” niejako w pełni, wypełni, to czym staliśmy się tu i teraz...





Biedny Łazarz i bogacz

Nauką, którą wyraźnie znajdujemy w tekście Łukasza jest ta najbardziej zdawałoby się „klasyczna”:
- tylko Słowo Boże może naprawdę otworzyć nasze serca. Nawet największe cuda, nadzwyczajne wydarzenia, nawet jeśli potrafiłyby nas oszołomić ich niezwykłością, czy „wielkością”, nie mogą naprawdę doprowadzić nas do centralnego wydarzenia życia, do wydarzenia, które na życiu tym może i powinno zaważyć – do nawrócenia (por. w.31).
Owych pięciu braci bogacza nie miało innej możliwości, jak tę, tak prostą i banalną, a tak trudną do wykonania dla nich: otworzyć Mojżesza (czyli Torę) i proroków i posłuchać tego, co nauczają.
Dlatego też lektura Biblii, Słowa Bożego, ma taką wagę; a głoszenie Słowa, głoszenie wierne Słowu – kaznodziejstwo - jest tak istotną sprawą...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz