poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Sola fide – tylko wiara


Zasada ta jest jednym z fundamentalnych punktów Reformacji. W języku powszechnym wiarę rozumie się jako zbiór wierzeń i opinii religijnych. Jest to zatem coś, co się wie, co się widzi i w co sie wierzy – w takim aspekcie często rozumie się wiarę. Wiara byłaby zatem czymś, czego nie można ani udowodnić, ani stwierdzić.
Ale wiara nie jest jakimś prostym uczuciem, nie jest ona związana z odczuwaniem jakichś emocji o charakterze religijnym.
Dla Reformacji, wiara rodzi się, kiedy Chrystus przychodzi do nas i ustanawia żywą relację, która pozwala nam rozpoznać, uznać Boga.
Nie chodzi tu o jakieś postępowanie związane z naszymi predyspozycjami, czy z naszymi zaletami. Wiara nie jest ani dziełem, ani też sentymentem, ale jest przede wszystkim spotkaniem, jest odkryciem.
Nie, świat nie jest pusty, a historia – nasza i tego świata - nie jest jakimś biegiem wydarzeń bez żadnego przeznaczenia, ale jest „zamieszkana” przez Boga.

Bóg jest obecny w sercu świata i zwraca się do każdego z nas.
Wiara jest więc darem - jest ona obecnością i działaniem Boga w nas.


Hans Sebald Beham, Drzewo wiary, miłości i dobrych dzieł, drzeworyt, 1525.

Zbawienie z łaski lub przez wiarę dotyczy dwóch rzeczywistości, które są ze sobą istotnie związane.
„Zbawienie wyłącznie z łaski” podkreśla działanie Boga, który dokonuje bezwarunkowego aktu łaski, a „tylko wiara” przypomina sposób, w jaki łaska do nas dociera.

Jeśli łaska i wiara są nam dane, to co pozostaje człowiekowi? Nie ma on nic do zrobienia, nic do przedsięwzięcia?
Wręcz przeciwnie!
Wszystko jest otwarte na działanie ludzkie, ale na działanie z wdzięcznością, wyzwolone ze strachu zrobienia czegoś źle lub zrobienia zbyt mało.
To wszystko jest wolne i zaangażowane, ponieważ nasze życie jest przez Boga przyjęte i ułaskawione.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz