poniedziałek, 12 września 2011

Chrystus: Król, Kapłan, Prorok …

I. Chrystus jest Królem.

Chrystus troszczy się i broni swego Królestwa i tych, którzy w nim uczesnticzą.

Aby to mogło mieć miejsce jest On sprawiedliwy i żyjący.

Pierwszą rzeczą, którą Kalwin mówi o Chrystusie, to to, że jest On pełen mocy. Ale moc Jego jest szczególna – jest On mocny Słowem i Duchem Bożym.

Moc i władza (prawdziwa moc i prawdziwa władza) nie są dla Kalwina na innym planie niż Słowo i Duch.

Jest rzeczą charakterystyczną dla naszych czasów rozróżnianie pojęć tych od innych, bardziej „duchowych” w sposób następujący: moc – to coś złego, władza – to coś „światowego”.

A przecież Słowo i Duch, które są dobre, są pełne mocy...

Nie, Chrystus króluje przez Słowo i Ducha.

Wszystko to, co my myślimy mówiąc o „władzy” (politycznej lub innej) nie jest w głębi siebie prawdziwą władzą. Prawdziwa władza, prawdziwa moc, prawdziwa dynamika, to Słowo, to Duch Święty, które są pełnią władzy.

Jeszcze nie czas dyskutować tutaj o tym, czym jest w detalach Królestwo Chrystusa; co czyni Chrystusa Królem. Ale jest ważnym już teraz zrozumienie, że to On k
róluje. Króluje sam i nie potrzebuje nikogo innego obok siebie do pomocy.

Następnie Kalwin mówi o królestwie i udziale w nim wiernych Chrystusa, o tych, którzy są uwolnieni przez Chrystusa w ich sumieniach, w ich świadomości.

„Wolność sumienia/świadomości” pochodzi z faktu, że tutaj obecny jest Chrystus. To wszystko. Wolność ta wynika z faktu, że to On jest mocny, ponieważ to w Jego Słowie, w Jego Duchu mamy szczyt wszelkiej możliwej władzy.

To z tego powodu ci, którzy do Niego należą są uwolnieni, wolni w ich sumieniach. Nie mają czego się bać. Nic nie może zagrozić ich bezpieczeństwu.

Sumienie/świadomość, w języku łacińskim i greckim oznacza wiedzieć z. Z kim? Z Bogiem. Człowiek wie/zna z Bogiem, znajduje się w porozumieniu z Bogiem.

Człowiek zna/jest świadom planu Boga najwyższego i miłosiernego. Jeżeli spotka inne władze, „ludzkie”, nie będzie się ich bał, ponieważ ma on świadomość, że władze te są podporządkowane Bogu, że Bóg jest ponad nie.

II. Chrystus jest kapłanem

Kapłan, to ten, który ma autorytet stawania przed Bogiem.

Człowiek takiego autorytetu nie posiada, nie jest już w raju. W raju, człowiek mógł rozmawiać z Bogiem, nie ukrywać się przed Nim. Teraz jednak sytuacja jest odmienna.

I w kapłanie ukazuje się człowiek taki, jakim powinien on być: ten, który stoi przed Bogiem, który otrzymuje łaskę Bożą, który daje Bogu to, czego On pragnie.

Kapłani Starego Testamentu nie byli kapłanami z samych siebie. Żaden człowiek nie jest kapłanem sam z siebie. Ale Jezus Chrystus jest prawdą wszelkiego kapłaństwa.

I to w Chrystusie człowiek ukazuje się przed Bogiem; to w Chrystusie człowiek jest posłuszny Bogu; to w Chrystusie człowiek ma coś Bogu do dania.

Zatem, podobnie jak Chrystus jest królem my także możemy walczyć i cierpieć; także dlatego, że Chrystus jest kapłanem, my możemy być przed Bogiem, być z Nim pojednanymi, ofiarować Mu się na ofiarę.

W Chrystusie jesteśmy w stanie ofiarować Bogu coś, co Bóg może zaakceptować z naszych rąk...

III. Chrystus jest prorokiem

Prorok, to człowiek, który jest posłańcem i ambasadorem suwerennego Boga, Jego Ojca, aby dać w pełni poznać światu Jego wolę.

Jezus jest tym posłańcem i tym ambasadorem. On obwieszcza wolę Bożą.

Żaden człowiek nie może obwieszczać woli Bożej, jeśli nie jest to zrobione i dane w o
sobie Chrystusa, który jedynie jest prawdziwym prorokiem.

Nie możemy być zatem „wolni” w naszym prorokowaniu. Nie potrzebujemy także nowych „odkryć” związanych z jakimś szczególnym prorokowaniem o kwestiach Bożych.

Wszystko, czego potrzebujemy zostało nam powiedziane i my nie możemy zrobić nic innego, jak tylko to powtórzyć. Zostało powiedziane i dokonane w Chrystusie.

Nasze uczestnictwo w prorokowaniu, w proroctwie, polega na byciu w intymnej relacji ucznia w domu Bożym.

To tam jest całe bogactwo tego,
co jest do przekazania, do prorokowania...

Ale prawdziwy prorok i przesłanie jednocześnie; treść przesłania, a jednocześnie jego skuteczność to jedynie ten, który jest Synem Bożym – Jezus Chrystus. Zgodnie z
Apostolskim Wyznaniem Wiary wszystko, czym Chrystus jest, On to także czyni w sposób skuteczny, On sam...

Wszystko to, co po Nim nastąpi, wszelkie działanie, nie będzie niczym innym jak jedynie wykonywaniem, działaniem w oparciu o to, na co wskazują imię Chrystusa i Jego tytuły/urzędy.

Wszystko to, co będzie powiedziane o Jego narodzeniu, o Jego życiu, śmierci i zmartwychwstaniu nie będzie tylko powtarzaniem i tłumaczeniem tego tylko, że to On jest prawdziwym i jedynym królem, kapłanem i prorokiem z Ducha Świętego.

Kalwin podkreśla, że te trzy tytuły/urzędy Chrystusa nie są rozdzielne. Pozostają w stałej, nierozdzielnej relacji. Chrystus jest królem. Jak? Będąc prorokiem, tzn. tym, który niesie Słowo Boże i Ducha życia.

Jest kapłanem, ponieważ ma On władzę nad wszystkimi i ta władza jest konieczna, aby był prawdziwym pośrednikiem.

Jest prorokiem, ponieważ jest królem i mówi z autorytetem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz